We Francji wykryto pierwszy przypadek zakażenia wirusem Shamonda u człowieka

Zdjęcie archiwalne bydła we Francji. Pięć brązowo-białych krów stoi na suchym, brązowym polu przed rzędem zielonych drzew pod zachmurzonym, szarym niebem.
Podpis zdjęcia, Wirus Shamonda dotyka przede wszystkim zwierząt gospodarskich. Może wywoływać gorączkę, biegunkę oraz obniżenie wydajności mlecznej
    • Autor, Maia Davies
    • Autor, Michelle Roberts
    • Stanowisko, Redaktorka ds. zdrowia
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 2 min

We Francji wykryto pierwszy znany przypadek zakażenia wirusem Shamonda (Shav) u człowieka. Francuskie władze poinformowały, że zakażenie stwierdzono u pacjenta, który zmarł na początku października.

Służby zdrowia podają, że był to „wyjątkowy przypadek u osoby z poważnie osłabionym układem odpornościowym" i obecnie nie ma zagrożenia dla ogółu społeczeństwa.

Wirus Shamonda atakuje przede wszystkim bydło i jest przenoszony przez zakażone kuczmany - drobne krwiopijne owady przypominające meszki. Przypadki zakażeń odnotowywano także u owiec, kóz, alpak i koni, jednak dotąd nie stwierdzono ich u ludzi.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oraz Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) poinformowały, że monitorują sytuację. Francuskie służby nadal badają, w jaki sposób wirus mógł przenieść się na człowieka.

Według francuskich władz pacjent zaraził się wirusem Shamonda najprawdopodobniej po ukąszeniu przez zakażonego kuczmana we wschodniej Francji. To właśnie tam wiosną po raz pierwszy wykryto przypadki wirusa u zwierząt.

Ministerstwa zdrowia i rolnictwa poinformowały, że pacjent był leczony z powodu ciężkiej choroby w szpitalu w Lyonie. Wystąpiły u niego również powikłania neurologiczne, które według wstępnych ustaleń były „bardzo prawdopodobnie związane" z zakażeniem.

W komunikacie podkreślono, że chory miał osłabiony układ odpornościowy, co zwiększało jego podatność na infekcje.

„Do tej pory uważano, że wirus Shamonda nie przenosi się na ludzi," zaznaczyły władze. Jak dodano, mimo wieloletniego występowania wirusa w Afryce i Azji wcześniej wykrywano go wyłącznie u zwierząt.

U bydła mlecznego zakażenie wirusem Shamonda może powodować gorączkę, biegunkę oraz spadek produkcji mleka.

WHO potwierdziło, że jest to pierwszy udokumentowany przypadek zakażenia Shav u człowieka.

Poinformowało też, że nie przeprowadziło jeszcze formalnej oceny ryzyka, jednak obecne informacje oraz wiedza na temat podobnych chorób wskazują, że jest to odosobniony przypadek i „mało prawdopodobne jest, by w tej chwili doprowadził do szerszego rozprzestrzenienia się wirusa".

„Zakaźność wirusów przenoszonych przez kuczmany zazwyczaj spada w chłodniejszych miesiącach roku," dodano w oświadczeniu.

ECDC poinformowało, że współpracuje z francuskimi i europejskimi partnerami przy badaniu „potencjalnych skutków dla zdrowia publicznego" związanych z tym zakażeniem.

Według ECDC pierwsze przypadki wirusa w Europie wykryto pod koniec lipca. Od tego czasu stwierdzono go u zwierząt hodowlanych m.in. w Irlandii, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii oraz na Jersey.

Przy tłumaczeniu tego artykułu, który oryginalnie był napisany w języku angielskim, użyto narzędzi AI. Dziennikarz BBC sprawdził tłumaczenie przed publikacją. Więcej o tym, jak używamy AI.

Edycja: Nicole Frydrych