Wielka Brytania: Agresywnych pasażerów może czekać całkowity zakaz latania

Pasażerowie i załoga pokładowa w samolocie.

Źródło zdjęcia, Getty Images

    • Autor, Faarea Masud
    • Stanowisko, Reporterka ds. biznesu
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 2 min

Agresywni pasażerowie mogą trafić na czarną listę i zostać objęci zakazem latania wszystkimi liniami lotniczymi w ramach nowej rządowej propozycji w Wielkiej Brytanii.

Propozycja umożliwiłaby przewoźnikom wymianę informacji o zakłócających porządek pasażerach i potencjalne ograniczenie im dostępu do lotów. Dziś osoby objęte zakazem przez jedną linię mogą bez przeszkód podróżować z inną.

Brytyjski rząd mówi, że problem nasila się szczególnie w sezonie letnim.

„Każdy powinien mieć prawo do wypicia piwo na lotnisku, ale antyspołeczne zachowania na pokładzie są absolutnie niedopuszczalne," powiedziało BBC brytyjskie źródło rządowe. „Zagrażają bezpieczeństwu pasażerów i załogi, psują też ludziom zasłużone wakacje."

Urzędnicy z brytyjskiego Departamentu Transportu mają spotkać się w czerwcu z przedstawicielami przewoźników, by omówić, jak mógłby działać proponowany system.

Według obecnych propozycji krajowa baza danych mogłaby być zarządzana wspólnie przez władze i branżę lotniczą.

Według rządu wdrożenie planu nie wymagałoby zmian w prawie - choć nie jest jasne, jak miałby funkcjonować w ramach obecnych przepisów o ochronie danych, w tym RODO.

Przepisy RODO zabraniają udostępniania danych pasażerów innym liniom, co oznacza, że osoba objęta zakazem przez jednego przewoźnika może polecieć z innym.

„Obowiązują już surowe przepisy dotyczące przestępstw popełnianych na pokładzie samolotów. Jednak wspólnie z branżą analizujemy, jak skuteczniej rozwiązać ten problem i przeciwstawiać się osobom, które wielokrotnie zakłócają porządek," dodało źródło rządowe.

„Wszyscy powinni być w stanie podróżować w spokoju."

Problem kłopotliwych pasażerów od lat stanowi wyzwanie dla linii lotniczych, a w poważniejszych przypadkach kończy się postępowaniami karnymi.

W kwietniu sąd rozpatrywał sprawę 61‑letniego Stephena Blofielda, który podczas lotu z Krakowa do Bristolu w listopadzie ubiegłego roku zachowywał się tak agresywnie, że pilot Ryanaira musiał przerwać podejście do lądowania. Blofield został skazany na 10 miesięcy więzienia.

W lutym linia Jet2 nałożyła dożywotni zakaz lotów na dwóch pasażerów, którzy pobili się na pokładzie samolotu lecącego z Turcji do Manchesteru.

Przewoźnik uznał ich zachowanie za „skandaliczne". Bójka skutkowała awaryjnym lądowaniem samolotu w Brukseli, gdzie mężczyzn zatrzymano pod zarzutem napaści.

Dyrektor operacyjny Jet2, Phil Ward, poinformował, że linia stosuje zasadę „zerowej tolerancji" wobec agresywnych pasażerów i nie waha się stosować dożywotnich zakazów.

„Popieramy rządowy plan stworzenia formalnego systemu wymiany informacji o kłopotliwych pasażerach. Od dłuższego czasu apelowaliśmy o jego wprowadzenie," powiedział.

„Utworzenie krajowej bazy danych oznaczałoby, że osoby objęte zakazem lotów jedną linią mogłyby zostać objęte [takim] zakazem również przez innych brytyjskich przewoźników. Liczymy na dalsze rozmowy z rządem na ten temat," dodał Ward.

Pomysł ma też poparcie reprezentującej branżę lotniczą organizacji Airlines UK.

„[Podjęcie] dodatkowych środków w najpoważniejszych przypadkach zakłócania porządku - w tym stworzenie krajowej listy objętych zakazem - to ważny krok ku zapobieganiu sytuacjom, w których niewielka grupa osób utrudnia podróż większości pasażerów," powiedział rzecznik organizacji.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Edycja: Nicole Frydrych